Dosłownie przed chwilą napisałam wiersz...
Bo ostatnio taki okres mam, że wiersz powstaje na każdym kroku. Dobrze jeszcze, że nie w aucie, kiedy jestem za kierownicą ;D
„Nasze ostatnie tango”
Na zawsze
Na wieczność

Wpij się we mnie w tangu
Zwanym Śmiercią
Dotknij pocałuj najczulej
Jak tylko możesz
Wtop się w moje ciało
A ja w Twoje wtopię się
I przetańczmy ostatnią wspólną noc
Zróbmy to! Bez zbędnych słów
Niech milczenie nas otoczy
Niech anieli poruszeni spoglądają na nas
Niech łzy potoczą się aż po ustach naszych
A później...
Och! Tańczmy!
Zanurzmy się w tej miłości!
Pierwszej i ostatniej
Jedynej i wspaniałej
Dłonie...Splećcie się!
Aż zapłoną serca dwa!
Serca dwa w ostatnim tangu
Zwanym Śmiercią...
A później...
Ciała owiane miłością w jednej trumnie spoczną...
Na zawsze na wieczność w jeden takt tańczyć będą...
Bo tak Bóg chce...
Bo tak chcemy My...
Mam propozycję:
Każdy z Was, czujący się na siłach - niech napisze utwór, składający sie ze słów, użytych w "Naszym ostatnim tangu", a mianowicie:
"Na zawsze
Na wieczność
Wpij sie we mnie
W tangu zwanym Śmiercią"
Zróbcie to kiedy chcecie, nawet za miesiąc. Ważne, aby w ogóle takie dzieło powstało.
No to...Niech żyje sztuka po wsze czasy!
A teraz czas na mega wielkie sprostowanie...
Czytajcie uważnie, literk po literce, co by jakaś ważna informacja nie została przez Was pominięta...
Otóż...Osobiście uważam, że mój wiersz, który oto sobie widnieje nieco wyżej, nie jest erotykiem ( Kwestia interpretacji). Moim celem było napisanie utworu, w którym będzie mowa głownie o tańcu (TAŃCU, TAŃCU, TAŃCU) i o miłości tej jedynej i niepowtarzalnej.
Zakochani tańczą ostatni raz na tym świecie. Wiedzą, że są dla siebie stworzeni, że kochają się ponad wszystko. Zdają sobie sprawę z tego, że niedługo ich ciała spoczną w trumnie. Jednak i po śmierci będą razem...
Jeżeli każdy wiersz o miłości można nazwać erotykiem, no to sorry...
Ale jak pisałam wcześniej - wszystko jest kwestią interpretacji. Ja wiem jedno - moim zamierzeniem nie było napisanie wiersza, który moglibyście nazwać erotykiem.

8 komentarzy:
wiesz co? nie chce mi się myśleć. Sensownie skomentuję, jak będę w domu( pewnie będę już miała kompa:)). I wtedy pomyślę:), więc uzbrój(tak to się pisze?) się w cierpliwość.
piszesz bardzo ładne wiersze, jeden lepszy od drugiego, kiedy wydasz tomik swoich, napewno odniosłabyś sukces trzymam kciuki ;)pozdrawiam
ja tam nie chce nic mowic ale to jest normalnie prawie jak EROTYK:D ale i tak mi sie podoba;) pozdro
jak przeczytałem ten wiersz pierwszy raz, to pomyślałem sobie "hymm...niby taki normalny ale coś w sobie ma"
I rzeczywiście, ma, w tym momencie nie sposób nie zgodzić się ze znaną, to jest erotyk..
Mam pytanie : napisałaś ten wiersz świadomie, tak miało być , czy tak wyszło w trakcie pisania ? :D
pozdrawiam i zapraszam do mnie
A ja chciałabym nadmienić, że każdy utwór o miłości jest erotykiem, co wynika z jego definicji ... Ja znowu będę upierdliwa i napiszę że mojemu skromnemu rozumkowi utwór się jakoś nie podoba. Ten wiersz dawałaś mi do przeczytania przed angolem?? Mam trochę sklerozę, więc wybacz. Jesli tak, to znasz moja opinię. A chyba tak własnie jest.
To ja umieszczam mój wiersz jako odezwa na zagadnienie ułożenia wiersza z początkiem. Trudne nie było, a wynik sami oceńcie.
„tango”
Na zawsze, na wieczność
Wpij się we mnie!
W tangu zwanym śmiercią
A może...
Ocal moje stopy otchłani
Tak jak teraz tańczymy półnadzy
Oczyśćmy swe serca w brytfannie wydarzeń
Choć...
Smutek jak zegar wybija ........
Ucieczka nie może być końcem
Początkiem jest drugiego taktu
Lecz...
Dotknij mnie , wbij się powoli
W swym błysku , w stalowej niewoli
Pokochaj mnie kolejny raz
A czas?...
- jak dawniej popłynie
Strumieniem w najgłębszą dolinę
Wysysa już każdą chwilę
I raz, I raz
kompletnie nie rozumiem dlaczego tak strasznie sie bronisz przed interpretacja ze jest to erotyk....nietypowy zreszta a nie taki jak tetmajera,wiec chyba nie masz sie czym przejmowac bo skoro to napisalas to znaczy ze siedzi to gdzies w tobie.... a im bardziej sie bronisz tym mniej ci wierze:)a wiersz parachutista tez fajny...kolejny erotyk:)pozdro
znana ->kwestia interpretacji :) i tym razem
Prześlij komentarz