Kwestia głupoty ludzkiej, jaka siedzi w 7/8 społeczeństwa – doprowadza mnie do bólu głowy. Tak, moi Państwo. LUDZKA GŁUPOTA nie zna granic. Szczerze, zawsze to schorzenie mnie fascynowało i bulwersowało. Takie 2 w 1. Nigdy, ale to nigdy nie będę w stanie pojąć, jak człowiek może szkodzić drugiej jednostce, a przy tym być wielce zadowolony, a wręcz podniecony...
Ja zatrzymam się na Polakach, bo jak na razie tylko ich dobrze znam...A więc [ Pomiń więc i zacznij od początku :) ] wielu obywateli RP jest wandalami. Bo jak nazwać kogoś, kto niszczy cudzą własność? Ewentualnie kretynem. Nie ma to jak zakodować sobie w przestrzeni, w czaszce (Bo mózgu tam już dawno nie ma. Z pewnością wypłynął przez nos), że jeśli mnie się źle powodzi – to dlaczego ktoś inny ma mieć lepiej? Nawet jeśli pracuje dzień i noc, aby kupić krzesło – należy to zniszczyć. Bo ja nie mam. On tez nie musi mieć. Idiotyzm. Nie sądzicie? Ja zawsze myślałam, ze bycie dorosłym do czegoś zobowiązuje, a tutaj surprise! Ojj, przepraszam, bycie dorosłym zobowiązuje, owszem, ale do pokazania swojej wyższości nad innymi, do popisywania się przed kolegami, koleżankami, do ukazywania, jaki to ja jestem męski bądź jak to ja lubię ryzyko. Nie uważacie, że to jest chore?
Tak, ja już doświadczyłam tego, że ludzie są ponad mną. Dlatego postanowiłam o tym napisać. Dobrze, że chociaż Wy - piszący komentarze na tym blogu – ukazujecie swoją dorosłość tak, jakbym tego chciała.
...........................................................
I z innej beczki...
Wiecie co? Jakąś godzinę temu oglądałam teleturniej. Grała w nim - żebym nie skłamała - studentka 3 roku filologii polskiej. 3 roku FILOLOGII POLSKIEJ. Poległa na pytaniu, kto wałczył z wiatrakami :DDDDDD Podbudowałam się ;) Bo ja wiedziałam, a ona nie, he!
Dobranoc :)
środa, 12 marca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

4 komentarze:
Niestety głupota, czy wręcz zazdrość są silnymi filarami cywilizacji. A patrząc z naukowego punktu widzenia, zazdrość jest źródłem inspiracji i zalążkiem kreatywności. Europa pozazdrościła afro amerykanom Rapu, to sobie stworzyła swój, nieco gorszy. A dlaczego? - zazdrościli im tej mocy i sławy :) . Wiem że to co napisałem z dala jest od twoich wywodów, ale...przyznaj całkiem logiczne.
A propos głupoty : czy brak inteligencji to jedno i to samo? Chyba nie, zawsze mnie to nurtowało więc czas rozpocząć polemikę
Dwudziesta czecia a ja myślę,,,
szok
Wg. mnie to nie jest to samo. Inteligentnym możesz się urodzić, a mądrość nabywasz z wiekiem. I tyle.
Aniu, obawiam się, że to ona raczej powinna się wstydzić, bo większość gimnazjalistów znałby odpowiedź na to pytanie.
A jeśli idzie o głupotę- jej nie zniszczysz, nie wytępisz. Jak to było? Głupich się nie sieje, sami się rodzą. Czy jakoś tak...
wiem, do czego pijesz, kotku... :) na twoim miejscu absolutnie bym się nie przejmowała, bo niedługo zwariujesz...a co do inteligencji i głupoty to przypomniało mi się jedno zdanie, które niedawno przeczytałam: "właśnie staliśmy się zbyt mądrzy i żal nam tego". w sumie to zdanie zawiera w sobie ziarnko prawdy - chyba najbardziej szczęśliwe są tylko malutkie dzieci...
Prześlij komentarz